Bardzo długi tytuł typu „Gdy szedłem ulicą to widziałem Madera cień. Spojrzał się na mnie i na łeb mi nasral. To był smutny dzień. Myślałem, że zrobiłem kupę do kibla, ale nie było noża do kupy i uciąłem sobie penisa. Lewe jądro dalej swędzi. A ty myłeś dzisiaj swój odbyt? Pozdro
Sześć dwa dwa dwa d dwaaaaaaa
Czytaj dalej →